Buda jarmarczna
Błok Aleksander
Buda jarmarczna - strona 1
" Aleksander Błok BUDA JARMARCZNA OSOBY: KOLOMBINA PIERROT ARLEKIN MISTYCY OBOJGA PŁCI w surdutach i modnych sukniach, a potem w maskach i strojach maskaradowych PRZEWODNICZĄCY ZGROMADZENIA MISTYKÓW TRZY PARY..."
Buda jarmarczna - strona 2
" Zwykły pokój teatralny z trzema ścianami, oknem i drzwiami. Mistycy obojga płci siedzą ze skupionymi minami przy oświetlonym stole. Są w surdutach i modnych sukniach. Nieco dalej, koło okna, siedzi Pierrot w białym stroju, rozmarzony, roztrzęsiony, blady, bez wąsów i bez brwi, jak..."
Buda jarmarczna - strona 3
" Pierrot ożywił się i rozmarzył. Ale spoza kurtyny, z boku, wyłazi zaniepokojony Autor. AUTOR Co on bredzi? Szanowna publiczności! Śpieszę zapewnić, że ten aktor zadrwił okrutnie z moich autorskich praw. Rzecz dzieje się zimą w Petersburgu. Skąd on wsiał okno i gitarę? Nie..."
Buda jarmarczna - strona 4
" DRUGI MISTYK Nie wydasz mnie? PIERWSZY MISTYK (prawdziwie przerażony) Nie wydam nigdy! Znów wysuwa się zaniepokojony Autor, ale szybko znika, jakby go ktoś z tylu odciągał za poły ubrania. PIERROT (jak poprzednio, marząco) Kolombino! Przybywaj! PIERWSZY MISTYK..."
Buda jarmarczna - strona 5
" Ogólne przerażenie. Złożyły się dłonie. Poruszyły się fałdy surdutów. Przewodniczący zebrania uroczyście zbliża się do Pierrota. PRZEWODNICZĄCY Pan zwariował. Przez cały wieczór czekaliśmy na wydarzenia. Doczekaliśmy się. Przyszła do nas ona — chyba wybawczyni...."
Buda jarmarczna - strona 6
" PRZEWODNICZĄCY Zjawo zwiewina! Całe życie czekaliśmy na ciebie! Nie opuszczaj nas! Zjawia się smukły młodzieniec w stroju Arlekina. Na nim srebrnym głosem dzwonią dzwoneczki. ARLEKIN (podchodzi do Kolombiny) Czekam ciebie, luba, na rozstajach, W szarym zmierzchu..."
Buda jarmarczna - strona 7
" Smutny Pierrot siedzi na środku sceny na tej ławce, gdzie zwykle całują się Wenus i Tannhäuser. PIERROT Stałem między dwiema latarniami, Podsłuchując ich głosów z ubocza, Gdy szeptali okryci płaszczami, Całowała ich noc po oczach. I srebrzysta zamieć im uwiła Jak..."
Buda jarmarczna - strona 8
" Szeptał: „Bracie, nierozłączni na świecie, Nierozłączni jesteśmy oboje, Smutnie marząc z tobą o kobiecie, Tekturowej przyjaciółce twojej!" Pierrot odchodzi smutny. Po pewnym czasie na tejże ławce pojawia się Pierwsza Para Zakochanych. On jest ubrany na niebiesko, Ona na..."
Buda jarmarczna - strona 9
" ON Prześladowczyni zwycięska! Daj spokój! Nie męcz umie. Jestem już w twojej macy. Mrocznego losu mi nie prorokuj! Czy zdejmiesz maskę? Czy znikniesz wśród nocy? ONA Dopędź mnie, tęskną i namiętną. Twa narzeczona nie jest tak dorodna! Obejmij stan mój gibką ręką, Ciemny mój..."
Buda jarmarczna - strona 10
" W środku tańczących odsłoniła się Trzecia Para Zakochanych. Siedzą w środku sceny. Średniowiecze. Ona, pochylona w zamyśleniu, śledzi jego ruchy. On — cały w surowych prostych liniach, wielki i zadumany, w tekturowym hełmie — kreśli przed nią na podłodze..."
Buda jarmarczna - strona 11
" PAJAC (krzyczy przeraźliwie) Ratunku! Wycieka mi żurawinowy sok! Pohuśtawszy się wybiega. Hałas. Popłoch. Wesołe okrzyki: „Pochodnie! Pochodnie! Orszak z pochodniami!" Zjawia się Chór z pochodniami. Maski tłoczą się, śmieją, skaczą. CHÓR Za kroplą..."
Buda jarmarczna - strona 12
" odpływa, budzi się ranek. Na tle rozpalającej się zorzy stoi, lekko kołysana wiatrem przedświtu. Śmierć w długim białym całunie, z matową kobiecą twarzą i kosą na ramieniu. Ostrze srebrzy się jak odwrócony półksiężyc, gasnący rankiem. Wszyscy z przerażeniem rozbiegają..."
Buda jarmarczna - strona 13
" Przez ciebie los zdradziecki mi sądzony. Dosyć już leżeć, biedaku Pierrocie, Pójdę, poszukam sobie narzeczonej. (pomilczawszy) Ach, jaka była jasna ta, którą Uwiódł kolega z dzwonkiem zwycięski. Bez sił upadła (była z tektury), A ja się śmiałem, szydząc..."