www.chezlautrec.com.pl

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1
Duchińska Seweryna


Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 1
" POWIEŚCI   POETYCZNE     Seweryny z Żochowskich Pruszakowej .   tom IV. "

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 2
" CÓRKA WDOWY.   powieść naszych czasów   Seweryny z Żochowskich Pruszakowej.     WARSZAWA. Nakładem Walentego Rafalskiego. 1855. "

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 3
" Wolno drukować, z warunkiem złożenia w Komitecie Cenzury, po wydrukowaniu, prawem przepisanej liczby egzemplarzy. Warszawa, dnia 1 (13) Stycznia 1855 r. Starszy Cenzor, Radca Dworu, J. Papłoński. w Drukarni J. Jaworskiego. "

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 4
" I.   Dolina nad Pilicą — opodal widać wieś na wzgórzu.— Z   jednejstrony dwór biały — z drugiej skromny drewniany kościółek z wieżyczką. — Wieczór letni — słońce chyli się ku zachodowi.— W cieniu olch starych na murawie śpi kilkoletnia dziewczynka,..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 5
" Zrodzone w pośród żałoby a trwogi! Gdyś ty kwileniem ożywiało progi Mej pustej strzechy, — już wyrokiem Pana Radość z niej była na zawsze wygnana; Już moje serce sieroce i wdowie W grobie z małżonkiem zamarło w połowie, Tylko w niem jeszcze, jakby z pod całuna,..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 6
" Czemu nadziei sieją cudne kwiaty? Które chłód życia, musi rozwiać z laty! Czemu ten odblask niebiański na czole, Jeźli go przyćmią zawody i bole? Po co ta krasa na gładkiej jagodzie, Jeźli domotać nie można w pogodzie Na tęsknej ziemi złotego dni wątku, Co tak się..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 7
" On sita kolców i głogu wplecie W dziewiczy wieniec z majowych róż, On cię udarzy o biedne dziecię, Obok wesela — niedolą tuż. On miodem brzegi osłodzi czary, A żółć na samem zachowa dnie; Nie daj mu dziecię, o nie daj wiary, Spoczywaj lepiej w niewinnym śnie. Niechaj..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 8
" Ty macierzyńską ślepotą olśniona, Pragniesz to dziecię, kwiat twojego łona, Skrzydłem miłości osłonić na wieki, By dni jej zbiegły jak wody tej rzeki, Bez wichru — burzy — zamieci, ni słoty; Chcesz by jej wiecznie świecił odblask złoty Promiennej doli, tak..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 9
" Z piętnem boleści wyryłem na czole, Idą przez walki życia i niedole; Podczas gdy anioł dłonią nieskażoną Nie ziemski spokój zasiewa im w łono; I barki skrzydły zbrojąc im białemi, W niebo ku Bogu wiedzie, ślady swemi. (Zbliża się do dzieciny i podnosi nad nią ręce)...."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 10
" Szła, zbrojna świętym odkupienia znakiem; Dostojna bólem — skąpana niedolą — Wielka cierpieniem, niezachwiana wolą, Siejąc po ziemi miłość a ofiarę, Aby powstrzymać wiszącą już karę, Co zdawna gromem wezbrana na niebie, W proch samolubne wnet serca zagrzebie,..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 11
" Wzlata swobodna po nad mgły i chmury, Serca płomienne unosząc do góry, Mocą ofiary, przez walki i burze, I godne Boga ściele z nich podnóże. Takiej miłości niepożyta władza, Świat wpół zakrzepły do życia odradza, O! miłość taka — nie roskosz to płocha!..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 12
" MATKA   (klęka i wznosi ręce do góry). — Przebacz w miłości nieprzebrany Boże! Iż matka słów tych wymówić nie może — Bo nazbyt drogą matce dziecka dola, Panie! o panie! (z rezygnacyą) . Stań się Twoja wola! (błyska się — słychać grzmot) ...."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 13
" Czy świeci słońcem — czyli zsyła burze, Bądź Jego wola!... (Nowa błyskawica — Marya pada na kolana — wznosi ręce i oczy do góry i modli się w milczeniu). PAN RAFAŁ (patrząc na dziecię) . Tak, skrzydło Anioła Jeno przed burzą uchronić cię zdoła. Ja się..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 14
" II.   (Las — wicher nagina z szumem gałęzie drzew — błyskawica raz poraz porze obłoki. — Dwaj myśliwi chronią się w gęstwinę — Ojciecidzie wprzód — syn ociąga się), OJCIEC. Chwała bądź Bogu! — ot, mamy uchronę, Tu owe muru odłamy zemszone Skryją nas..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 15
" Lubię on odmęt groźny a ponury. O! bo mnie burza nie łacno zatrwoży, W niej widzę dowód Wszechmocności Bożej Stokroć cudniejszy — niżeli gdy nocą Spokojnie gwiazdy na niebie migocą. Dzielniej się Stwórcy objawia potęga, Kiedy wzburzone żywioły rozprzęga,..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 16
" I z szumem groźnej przelatać wichury, I biedz za świata znanego krawędzie; Poznać co było — odgadnąć co będzie; Wyczytać owe tajemnicze zgłoski, Które w przyrodzie skreślił palec Boski; Których myśl darmo badana od wieka, Wiecznie ubiega przed pycha człowieka, —..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 17
" Niech w proch ukorzon głosu Twego słucha; A pierworodną pychę niech zagrzebie, I promień światła czerpie jeno z Ciebie! (Piorun uderza w wierzchołek dębu). OJCIEC (przerażony) . Chodź tu Zdzisławie — nie wyzywaj Boga. Jakże mnie straszna wskroś przejęła trwoga...."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 18
" Choć tu Zdzisławie! chodź tu moje dziecię Daremnie gromu nie wzywaj szalony, Miej wzgląd na włos mój wiekiem ubielony, Szanuj dar życia: — bo życie, to droga Co wiedzie zwolna przed oblicze Boga. A tyś przepomniał że człeku nie wolno Sięgać jedynie myślą nieudolną..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 19
" III.   (Wieczór letni. — Matka z robotą w ręku spoczywa w ogrodzie pod starą lipą. — Marya o podał, piele kwiaty na grzędzie i śpiewa.) Niewinne kwiatki — od ziemi matki Wzrastajcie w górę z ochotą, Strójcie korony — w blask nieskażony, W lazur, purpurę..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 20
" A pełne życie — w cudnym rozkwicie, Od Boga z niebios przypływa. O! kwiatki małe! Bogu na chwałę Wzrastajcie w barwy i wonie: Bo wielkość Pana — tkwi niezbadana, I w wątłej kwiatu koronie P. RAFAŁ (wchodząc) . Witaj mi siostro! MATKA. O bracie mój drogi Powracasz..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 21
" MATKA. Dziecię?! O dawno zbiegł ten czas Rafale! Dziś nasza Marya nie dzieckiem już wcale, — Bo kwiat się z pączka rozwinął uroczy! Wszak to lat dziesięć jak cię moje oczy Już nie widziały. RAFAŁ. Tak, — dziesięć lat blisko, Jakem rad nie rad porzucił ognisko,..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 22
" P. RAFAŁ. Jakto? twa Marya— twe dziecię jedyne, Czyż niepokoju daje ci przyczynę? Niebaczny bracie, twoje to zaklęcia Zwisły nad głową mojego dziecięcia, — One sprawiły że po Bożej ziemi, Marya nie stąpa ścieżki zwyczajnemi; — O! w złej je pono wyrzekłeś..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 23
" RAFAŁ. Jakto?—Więc Marya ucieka od ludzi? Czyż ich nie kocha? MATKA. O bracie mój miły! Więcej niż kocha — miłuje nad siły, Żyjąc dla drugich, nic baczy na siebie. RAFAŁ. Taką miłością Bóg ukochał w niebie Cały ród ludzki,—i taką na ziemi, Ludzi ku sobie..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 24
" Kto wiecznie drugich cierpieniem boleje, Kto osobiste zagrzebie nadzieje, I własny żywot w życie drugich wplata, O! ten sierotą wśród Bożego świata! RAFAŁ. Wszak taką każda niewiasta bydź winna. Dziś to przemija jej doba dziecinna, Dziś jej nie znęcać błyskotki..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 25
" Toż serce moje truchleje od trwogi Ilekroć pomnę na me dziecię hoże, Gdy stare kości do mogiły złożę; Co się z nią stanie? Już trzykrotnie pono O rękę Maryi zabiegi czyniono. Ależ jej serce niewinne a młode, Nad wszystko ceni swą błogą swobodę. A jednak dziwnie..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 26
" Do tronu Boga zanosi na chwałę. Życie jej, pieśnią — modlitwą — cierpieniem!... (Ociera łzy) . P. RAFAŁ. Nie płacz nad córką, bo Bóg ją natchnieniem Oświecił swojem. — Bóg w duszy jej czystej, Wzniecił on płomień święty, wiekuisty, Co skoro serce w około..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 27
" P. RAFAŁ. Siostro! już się stało! Trudno zaprawdę zmienić wyrok Pana. — Lecz kędy nasza Marya ukochana? Prowadź mię ku niej! MATKA. Zapewne w dolinie Patrzy, jak smugiem nurt Pilicy płynie. Dawno w ogrodzie umilkły jej pieśnie... (Oddalają się. — Marya która..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 28
" Brzaski przedświtu po rannym błękicie? Miałżeby zesłać dar mojemu oku, Ażeby w ziemskim dojrzało pomroku Cuda ukryte przed ludzką źrenicą, W których promienie myśli Bożej świecą? Mnież to — pył ziemi — Pan wezwał do koła Wybranych swoich! Na mnież to on..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 29
" Krzepiła pieśnią wysnutą z mej duszy. — Pan mi przyrzeka, że pieśń ma poruszy Struny zrdzewiałe od ziemskiego błota, Które im w łonie stępił ból żywota! Pan mi przyrzeka, że im pieśni moje Skruszą chwilowo tę kamienną zbroję, Pod którą serce lodem im..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 30
" W skryte serc ludzkich tajniki dosięga! Ale o panie! daj mi słowo wieszcze; Bo czuję z bolera, że nie zdołam jeszcze Przyoblec myśli w promienistą szatę, Czuję, że źródło natchnienia bogate, Darmo przedemną roztacza swe czary. (Klęka.— P. RAFAŁ i matka..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 31
" Na trudy życia uzbrój młode ramie, Niech go nie zmogą boleść i niedola! MATKA. Biedne me dziecię! — Panie! Twoja wola! "

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 32
" IV.   Wierzchołek góry — po obu stronach ciągną się pasmem pieniny,zarosłe u podnóża świerkami — powyżej ciemno - zieloną buczyną,z pomiędzy której sterczą nagie skały. Ku północy we mgle oddale-nia widać Tatry, po za świerkowym lasem — słońce rzuca..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 33
" Krew bystrym pędem bije w piersi wrzącej, A myśl w modlitwie ulata gorącej W górę do Boga! GÓRAL. Oj! toć góry Panie, Na to Bóg stworzył gdy człek na nich stanie, Zda się w sokole niby odzian pierze, I jeno dziwna ochota go bierze Lecieć wysoko — het prosto do nieba!..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 34
" (po chwili) . I czemu milczysz? co pochylasz głowę? No! mówże bracie. GÓRAL (nieśmiało). Ej bo to panowie Kadzi wyciągać od człeka po słowie, A potem jeno śmieją się z prostaka. ZDZISŁAW. Niech Bóg uchroni, by niewiara taka Zarazić miała kiedy moje serce. Wszak..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 35
" ZDZISŁAW. Widzę ją bracie. GÓRAL. Nikt z nas niepamięta Owego czasu — boć to lat nie mało, I siła wody Dunajem zbieżało; Jeno przy ogniu jak zasiędą starzy, To dawne dzieje który z cicha gwarzy, A młody słucha, — by jak młodość minie, Miał co znów dziatwie..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 36
" Ot, srogie Tatary Naszły na zamek: — owa pani święta, W dziwnym przestrachu, duchem Bożym tknięta; W te góry nasze ubiega co siły. Patrz pan! — nad rzeką jak się rozstąpiły Skały na dwoje, przed stopą królowej. (wskazuje na bok)   A tara pod górą na ziemi..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 37
" Nazajutrz z rana, ledwie zaświtała Zorza na niebie, góral w pole bieży, Patrzy — i oku własnemu nie wierzy: Tam gdzie przed dobą powlókł zasiew broną, Wiatr chłodny niwą powiewa zieloną. Ku ziemi drobne skłaniają się kłosy, Cudnie świecące od porannej rosy; A na..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 38
" Gdzie do ostatka żywota, w pokorze, Postem, modlitwą, czciła imię Boże. A gdy skonała w ubożuchnej celi, Niewinną duszę unieśli Anieli Na białych skrzydłach wysoko do nieba, Zkąd pilnie baczy, by ludowi chleba Nigdy niebrakło! — Na prośby królowej Pan Bóg na..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 39
" Dajże mi za to uścisnąć w podziękę Szorstką od pracy, twą poczciwą rękę. GÓRAL (do siebie). Zacne panosko! — znać zaraz po mowie, Oj! są na świecie i dobrzy panowie! (głośno).   Niechże pan nasze raczy zwiedzić progi, Choć biedna chata — i sprzęt w..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 40
" (Zbiega z góry śpiewając — ZDZISŁAW słucha, pieśni w milczeniu ). — „Dobrze góralowi, póki mu wiek młody, Przeskoczy on raźno jaworowe kłody! — Jemu się buczyna zieleni o wiośnie, Dla niego jak kwiatek, hoże dziewczę rośnie. Jemu na ochłodę, z góry potok..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 41
" Któryż z was tego zadania dokona, By wypowiedział wesele swej duszy Szczerze i prosto, jak ten śpiew pastuszy? Na łzawych łonach wam nie zbywa wcale, Aby wyjęczyć serc zbolałych żale, Lecz tylko ludu myśl czysta a zdrowa, Chwilę radości umie przybrać w słowa. A..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 42
" Święte uczucia, — gdy pustemi słowy Sieje widziadła chorobliwej głowy! O pieśni! ciebie lud jeno pojmuje, On to opiewa co zaznał — co czuje, On to opiewa co kocha, w co wierzy, Ale próżnemi słowy nie szermierzy, Aby wywołać znikome oklaski. Ty mu przypływasz z..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 43
" Zgnity a chłodny, na rodzinną nutę Wiać jeszcze będzie swe pleśnie zatrute, Nim, jak te śnieżne szczyty Karpat, biała Pieśń, swojskiem tchnieniem nieprzesiąknie cała! (Schodzi powoli z góry). "

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 44
" V.   Chata góralska przyczepiona jednym bokiem do urwiska góry; — pod wystawą na przyzbie siedzi Marya obok Matki. — Na stoliku, okrytym białem płótnem, zastawiona skromna wieczerza, złożona z chleba, sera, mleka i żętycy. — Stara góralka przędzie len na boku Zdzisław..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 45
" ZDZISŁAW. Strona mi nie znana, Toż podążałem w gościnne te progi, Nim mgła wieczorna zawieje ślad drogi. STARA GÓRALKA. Biada! kto złego przytrzymany mocą, W owych parowach zabłąka się nocą: Każda pieczara ma tam swego ducha Który ją strzeże; — niech jeno pan..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 46
" STARA GÓRALKA. Prędzej na człeka złe zastawia sidła... ZDZISŁAW. Czy tu się jawią cudne dziwożony, Z rozwianym włosem, w czapeczce czerwonej? STARA GÓRALKA. Na Boga, panie! nie wyzywaj złego. Niechaj nas święci Aniołowie strzegą Od zwodzicielek tych nieczystej sprawy!..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 47
" STARA GÓRALKA. Zdalekiegoż świata Przybywa panicz? ZDZISŁAW. Z mazowieckiej ziemi, Kędy Pilica smugi zielonemi Dąży ku Wiśle. MATKA. Co? — Pan z nad Pilicy? I my toż samo! — lecz dalej stolicy Nasza siedziba — tuż u źródła rzeki. ZDZISŁAW. A jam jej ujścia za to..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 48
" Snadniej się ostać bez własnej zagrody. Świat go szeroki przyzywa i nęci; Jeno staremu to zawsze w pamięci Domowa strzecha!... MARYA. I mnież ona droga; Ale w tych stronach, dziwne ręka Boga Zrządziła   cuda! — Duch nasz ukorzony, Tutaj przemawia tajemnemi tony;..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 49
" A tknięty ciężką sieroctwa chorobą, Widzi świat Boży owiany żałobą; Ten niechaj przyjdzie do gór tych podnóża, Wnet duszę zwiędłą przeniknie myśl Boża, Usta wyszepczą modlitwę dziecięce, Same do góry uniosą się ręce; I zapomnianą łzę wyroni oko, I duch..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 50
" MARYA (wskazując na rzekę) . Jaki smug różowy Wstęgą się wije po Dunajca fali. Patrz pan, jak zwolna blednieją w oddali Wierzchołki pienin za sinym obłokiem, Ledwie je dojrzeć...już giną przed okiem. Już mgła wełnista słoni gór podnóża... Cały widnokrąg..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 51
" MARYA. Któż nam zaręczy na jutro pogodę? ZDZISŁAW. Wszak ufać Bogu winno serce młode. MARYA. Ja mu też ufam! (zwracając się do matki). Powiedz matko droga, Czy ci nie chłodno? MARTA. Jużem z łaski Boga Nieco silniejsza, to rai chłód wieczora Szkodzić nie może. MARYA..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 52
" MATKA. Dobrze dziecię moje! (odchodzą do chaty). ZDZISŁAW (sam do siebie) . Jakże natchnieniem jej dusza bogata! Zda się, blask dziwny z jej czoła ulata; Jak wszelką piękność czuje i rozumie, A serce tkliwe, jakże kochać umie. Jaki w niej urok przebija niewieści,..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 53
" VI.   Tatry. — Na wierzchołku Centyrza pokrytym odwiecznym śniegiem stoi Zdzisław obok Maryi. — W pobliżu widać szczyty Krywania i Łomnicy, ozłocone promieniem słońca.— Po nad doliną szumi burza — od czasu do czasu słychać grzmot. — Matka klęczy z boku pod..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 54
" Świadom, że jego nie dosięgną gromy, Bo śmiało ubiegł przestrzeni ogromy; I tam przystanął, zkąd jeno nad głową Dostrzega błękit i zorzę różową, — Tam, gdzie go ziemska już niedojmie trwoga, Zkąd piersią chwyta żywe tchnienie Boga. Duch mój pojmuje na tym stromym..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 55
" MARYA (z zapałem) O tak Zdzisławie! — tobie już nie wolno Pełzać po ziemi stopą nieudolną, — Bóg swojem godłem namaścił twe czoło, On ci zakreślił to promienne koło, Po którem krążąc wysoko nad światem, Masz go potrząsnąć twojej myśli kwiatem!..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 56
" Bo wieszcze nasi, brali ją w pokorze, W proch pochyleni — wielbiąc imie Boże; I niebieskiego świadomi maszczenia, Czyste z niej póty dobywali pienia, Póki nie zmilkła na ich cichym grobie!... Te święte struny dziś przypadły tobie. O! tyś ich godzien zaprawdę..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 57
" Niewieścią dłonią kwiat tobie posieję; Ja będę krzepić gasnącą nadzieję, Jeżeli kiedy chłód świata owionie, Twoje natchnieniem promieniste skronie! ZDZISŁAW. Dzięki ci Maryo! — (po chwili) . O! lecz to za wiele! Jam ciebie jeszcze niegodzien aniele! Wola ma..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 58
" Niby cię wieniec wawrzynu nie nęci; A jednak za nim twoje gonią chęci. — ZDZISŁAW. Aby mnie godnym uczynił twej ręki! MARYA (nieśmiało). Tyś jej już godzien... ZDZISŁAW. O dzięki ci, dzięki. — Przecież ja z życiem walczyć będę w trudzie, Póki mych zasług..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 59
" MARYA (bledniejąc) . Co to jest? Matko. (Matka powstaje z pod krzyża i przybiega). Panie Zdzisławie, co to? w imie Boga? ZDZISŁAW. Nic... nic... — Niechaj się pani tak nie trwoży (do Maryi) . Jakżeś ty blada! MARYA. O to palec Boży Wskazał Zdzisławie, że promieni z..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 60
" (po chwili). Niechajno pan słucha, Jak tam gałęzie Jodły zachrzęściały — Góral się widzę przedziera na skały — Koźlę ma dzikie zwieszone przez ramie... (Poniżej wierzchołka góry, ukazuje się w zaroślach góral niosący świeżo zabitą dziką kozę, z której..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 61
" Cokolwiek jego nasunie się oku, Wszystko rozpozna — ba nawet w pomroku. ZDZISŁAW. Jakże się bracie ta góra nazywa? GÓRAL. To Centyrz panie. — Oj istne też dziwa Jawią się nocą, na tej strasznej górze, Z pod pnia owego, stary mnich w kapturze Wychodzi na świat, od czasu..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 62
" ZDZISŁAW. Zkądże te dziwy? GÓRAL. Zwykleć to się zdarza, Że wiodą harce duchy wśród cmentarza. Owoż tu panie był cmentarz przed laty Gdy z woli Bożej mór nawiedził chaty; Tu ciała zmarłych składano na kupy, By reszty żywych nie raziły trupy. Toć sama nazwa..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 63
" Wnet czarną chmurą owiałeś je Panie! Smutna to wróżba! — O! pierwsze wyznanie Na stosach trupów — oblane krwi strugą... Toż gwiazda nasza zagaśnie niedługo... ZDZISŁAW (do Maryi) . Szczęśliwy Maryo — kto miał jedną chwilę Błogą i jasną! MATKA. Zmówmy na..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 64
" VII.   Skromny dworek słomą pokryty — z gankiem wspartym na słupach drewnianych, ocieniony rozłożystą lipą.— Zdzisław w podróżnej odzieży wchodzi na dziedziniec przez otwarte wrota. — Kazimierz wybiega przeciw niemu — dwa stare kundle radują się przybyłemupanu...."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 65
" ZDZISŁAW. Prawdaż - to to ludziom od wieków wiadoma, Każdy ją wtórzy — a nikt przecie nie wie, Jaka woń cudna w własnych łąk powiewie. Ten jeno urok tych czarów oceni, Kto do nich wraca z dalekiej przestrzeni! Witajcież lasy — wy pola i niwy! Gdzie zbiegł mi ranek..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 66
" Kwitną jak wonczas, gdyś je z częścią syna Wsadził na grobie! ZDZISŁAW. Jakże mi wspomina Miejsce to, młodość uroczą a jasną. Zda się, że sercu w piersi mej zaciasno! O! bo człek długo bez swoich stęskniony, Kiedy powraca w swe rodzinne strony, Czuje po serca..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 67
" Płomiennej iskry, co ci od powicia Złotą nić wplata w wątek twego życia! ZDZISŁAW. Chciałżebyś bracie, by ta iskra święta, Od Boga dana, którą pierś przejęta Od lat porannych, miała płonąć we mnie Tak niedołężnie, słabo i nikczemnie, Aby ją pierwsze zgasiły..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 68
" Im bardziej strome zasług naszych pole, Im krwawsze rany i dotkliwsze bole, Im więcej potu z czoła nam się Stoczy, Im w łzach gorętszych skąpią się nam oczy; Tem cudniej błyśnie przed nimi świat Boży! Niech się twe serce bynajmniej nie trwoży. Czuję tu w piersi..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 69
" Kędy świecący blichtr jeno popłaca, Twe szczere chęci i poczciwa praca, Godne stóp twoich, wzniosą ci podnóże? ZDZISŁAW. Już moja gwiazda zalśniła mi w górze, Jej to promieńmi ku niebu wiedziony, Dam nowy polot mej myśli ocknionej; Płomień, co dziwnie pierś moją..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 70
" Po serc powierzchni przemkną słowa wzniosłe Bo tłumy, jego pojęć niedorosłe, Muszą odrzucić wieszcza pieśń chwilowo; I siać on będzie na ziemię, jałową Ziarno swych uczuć, kwiat myśli natchnionej; A wiatr na cztery rozniesie je strony. I siła czasu upłynie i wody, Aż w danej..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 71
" Nadziemskiej chwały znikome ponęty, Wyższy cel wieszcza!... pełen wiary świętej, Wie, że duch jego w mgłę białą owiany, Zbieży z za świata nad rodzinne łany, A kiedy zdala dojrzy plon bogaty Z ziarn, które we łzach siał młodemi laty; Wonczas radością nieziemską..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 72
" Pycha to wiedzy sprawia, że niegodny Rajskiej swobody, w łzach, pocie i trudzie; Odblaski prawdy ugania w ułudzie. Czyliż się kolej nie sprawdza taż sama, Przez wieki wieków na synach Adama? A ty o szczęściu chcesz marzyć poeto! Gdyś stopę stawił na ścieżkę..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 73
" KAZIMIERZ. Bo całopalna musi być ofiara Za cudze grzechy w tym skażonym świecie! Dziś Bóg swą czarę przekazał poecie, Biedny Zdzisławie!... ZDZISŁAW. O nie! — jam szczęśliwy! Pod stopy memi płynie strumień żywy, W którym gdy zwilżę pałające czoło, Czary..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 74
" I blask tak jasny zapala twe lica? Zkąd głosu twego brzmią tak rzewne dźwięki, Zkąd taki drżący uścisk twojej ręki? O! wiem! — już serce twe pełne zapału Przybrało w cudną barwę ideału Ziemską istotę. — Niechaj Bóg cię strzeże! ZDZISŁAW (stłumionym..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 75
" I zalśni światu brzaskiem nowej zorzy, Przy której ludzkość z grzechu odrodzona: Czerpnie znów życie z niewieściego łona! KAZIMIERZ. Szczęść Boże bracie! niech ręka Anioła Wiecznie mgły zgania z ponad twego czoła. Ufaj niekiedy Bóg wierzącym g'woli, Żywot..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 76
" VIII. Niewielka izdebka w domu zajezdnym w Warszawie. — Północ — Kazimierz siedzi sam przy płonącej świecy, przed stołem zarzuconym papierami i gazetami. KAZIMIERZ ( składając książki ). Biedny poeto! ty czystemi tony Chcesz dobyć z ludzkiej piersi wystudzonej Iskrę..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 77
" Jednym uściskiem całe plemie bratnie: Ty siły z piersi dobywasz ostatnie, Byle wydźwignąć stopy braci ludzi Z ziemskiego bagna, co je niecnie brudzi, I zwolna w serca wsącza zgubne jady, A na obliczach cień rozściela blady, Piętnem grobowem znacząc je przedwcześnie! (bierze gazetę)..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 78
" Biedny śpiewaku! snów niebieskich dziecię! Nie tobie walczyć bezsilnem ramieniem Z ślepotą ludzką, z obłędem i cieniem! — Nie tobie gwiazdą wypłynąć z obłoku — I zalśnić blaskiem w wieczornym pomroku: Bo się nie wciśnie przez mętne tumany Promień w głąb..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 79
" Gdybyś ich skłonił by w bólu i skrusze Pięścią pierś bijąc, uznali się w grzechu; Gdybyś ich usta wykrzywił do śmiechu, Śmiechu szyderstwa, nad nicością, własną, Póki ostatnie odbłyski nie zgasną Prawdy, ukrytej w tajnikach ich serca; Dopóki rozum, zuchwały..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 80
" Bo on pogardza wody żywej datkiem, Gdy pod stopami ma błota dostatkiem. Biedny śpiewaku! sokole ty miody! Niech cię nie zrażą bolę i zawody — Szybuj swobodnie po jasnym błękicie! Czcij pieśnią ziemię w wiosennym rozkwicie, Śpiewaj porankiem, chociaż jeszcze w tłumie..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 81
" KAZIMIERZ. Co tobie? powiedz uspokój mą trwogę. Ty wiesz Zdzisławie, że cię kocham szczerze Miłością brata. ZDZISŁAW. Ol ja tobie wierzę — Lecz mi nic nie jest... nic... KAZIMIERZ (z trwogą). Bracie mój miły! Ciebie zaprawdę opuszczają siły, Dziwnie bledniejesz,..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 82
" KAZIMIERZ. Jest, jest zaprawdę! ZDZISŁAW. Dzięki Tobie Boże! KAZIMIERZ. Zkądże o świecie tak zwątpiłeś całem? Ty coś go z takim miłował zapałem. Wszak ta, za którą myśl twa wiecznie goni, Marya, ci swojej nie usuwa dłoni? Ona cię kocha tak stale, tak wiernie, Ona..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 83
" Ku niej! nadziei cudnej mego życia! Już żmije tchnęły swe jady z ukrycia Na moich uczuć świętość nieskalaną! Świat mnie obwinia, żem ja zgiął kolano, Nie przed mą Maryą — ale przed jej złotem!... KAZIMIERZ. Nikczemne gady! wskroś przesiąkłe błotem, O! w ich..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 84
" Na wiek je wieka przykuły do ziemi; — Mnie, com był dumny, że pod stopy memi Płatnych pochlebców niepełzały roje, Aby znikczemnić młodo serce moje, I w krew zaszczepiać niewinnej dzieciny Myśl, że Bóg z innej ulepił ją gliny! Że niesposobne jej barki do trudu, Ze jej zadaniem..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 85
" Złączyć tę rękę, nie zmytą z zniewagi, Z ręką mej Maryi, trzebaż czekać długo; O! ja ją zmyję — nie krwi ciepłej strugą, Lecz trudem, pracą, znojem, i mozołem. Aż stanę przed nią z podniesionem czołem! A gdy głos w piersi powie żem jej godny; Choć świat..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 86
" Ukojon w bolu wsi błogiem milczeniem, Rosą rodzinnej doliny skrzepiony; Myśl zaślę w niebo, i nowemi tony Odpowiem pieśnią na zniewagi świata! A myśl ma, bolem, krwią i łzą bogata, Stokroć potężniej wzniesie lot tajemny, I więcej dojrzy wśród przestrzeni ciemnej,..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 87
" Tam, w owym tłumie zakrzepłym na duchu, Gdzie myśl zgnuśniała, jakby w miękkim puchu, W zbytkach — wymysłach, i użyciu tonie; Kędy próżniactwem zbezwładnione dłonie Zrywają jeno płonne życia kwiaty; Kędy świecidła i ozdobne szaty Kryją serc nagość, i czczość..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 88
" Woń swojskich kwiatów nad cichą Pilicą, I lat niewinnych wspomnienia bez skazy, Nowe twej myśli nasuną obrazy — A błoga cisza za domowym progiem Snadno znów bracie pojedna cię z Bogiem. "

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 89
" IX.   Brzeg Pilicy. Na murawie, pod cieniem olch, spoczywa Zdzisław bezsilny i blady, oparty na ramieniu Kazimierza. — Słońce ma się ku zachodowi. — Widać dojrzewające łany żyta i pszenicy: o podal pod lasem żeńcy wiążą snopki na zagonie, inni ładują niemi wozy...."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 90
" Utulę życiem uznojone skronie!... I uroczysta przybliża się chwila, Widzę — jak szalę blada śmierć przechyla, Czuję jak w żyłach krew ścina się lodem; Już mi ramieniem nie zawładnąć miodem, Już mojej pieśni nie zabrzmieć dla świata; Choć duch swobodniej niż..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 91
" Jak czysty zasiew głuszy marne ziele — Jak próżność ludziom ścieżki życia boczy, Jaki im tuman świat rzuca na oczy, Że drogą ułud nędzni i zbłąkani, Z śmiechem na ustach dążą do otchłani. Wiesz ilem bolał, gdy pieśni mej słowa Wtórzyła jeno poszmerem dąbrowa, Lecz..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 92
" Bom mniemał, skoro pieśń moja przebrzmiała, Że przebrzmi Twoja wiekuista chwała! Przebacz! jam Panie nie wiedział co czynię, Błyśnij twem światłem w tej strasznej godzinie, Gdy widzę życie jak stłuczoną czarę, Z której już do dna spełniłem ofiarę; Niech żadna..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 93
" Bo czemże miłość ziemska w śmierci progu? Ja kocham Maryą! ale święcie — w Bogu! Toż pan mi łaski niebawem użyczy, Że duch mój spłynie w ciszy tajemniczej Ku niej, i wiedzion mocą woli Boskiej, Szeptać jej będzie nieznanemi zgłoski, A ona czystem stanie się ogniwem, Co kraje..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 94
" ( Głowa osuwa mu się z ramienia Kazimierza — twarz blednieje coraz bardziej).   KAZIMIERZ. Bracie! Zdzisławie! O! bydź że to może! Jaki on blady! on kona — o Boże! Serce nie bije.. głowa, już nie pała... (Załamuje ręce i patrzy w Zdzisława) . I jeno martwa..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 95
" Nie głębi nurtów nigdy nie zmąciło! Ty krzyż twój dzielnie dźwignąłeś ramiony, Biłeś się z życiem, ale nie zwalczony Bólem i trudem — zmogłeś ostre ciernie, Krzyża zapaśnik, stojąc przy nim wiernie! Co ręka Boża złożyła w twem łonie, Oddałeś braciom —..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 96
" Z pola to widzę powracają żeńce, Z zboża i kwiatów niosąc panu wieńce... (Żniwiarze przechodzą opodal drużyną ku białemu dworkowi, nie spostrzegając leżącego na murawie Zdzisława). PIEŚŃ ŻEŃCÓW. „Dorznęliśmy żyta już na łanie, Wieniec w progi twoje niesiem..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 97
" X.   Wieczór letni. — Słońce nad zachodem chyli się powoli za las oddalony. — Stary krzyż omszony i pochylony, stoi nad rzeką na małym wzgórku. — Niedaleko niego pod cieniem wierzby, siedzi Marya ubrana biało, i czyta pieśni Zdzisława. MARYA (po chwili) . Ileż..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 98
" I wszędy czary wskazują a dziwy, W śpiewie skowronka, i w łąk naszych woni, I w pól poszmerze, gdy kłos o kłos dzwoni, I w plusku wody, gdy wiatr ją porusza, Jakby zwierciadłem była jego dusza! W którem odbite tajemnemi zgłoski, Lśnią niezbadane cuda myśli Boskiej!..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 99
" Brzmiąc tajemniczo dźwięki tak pełnemi, Duch mój, na skrzydłach twych, wznosisz od ziemi. (po chwili). A była chwila, żem umiała w słowo Ująć te dźwięki, które mi nad głową, Z kołyski szeptał Anioł stróż mój biały! I gdzież się słowa mej pieśni podziały?..."

Córka wdowy : powieść naszych czasów Seweryny z Żochowskich Pruszakowej. cz. 1 - strona 100
" Dość mi bydź kwiatem przy jego drożynie, Jak ta Pilica, co gdy w Wisłę wpłynie, Choć byt i imie utraca w jej fali; Przecież swobodna, światu się nie żali; Tak ja z radością życie moje wplotę W dni jego pasmo! Ja sny jemu złote Uproszę z nieba na uśpioną głowę,..."